Dyrekcja Naszej Szkoły
Dodatkowe strony

Dodatkowe strony (18)

czwartek, 09 kwiecień 2015 01:12

Kadra pedagogiczna

Napisane przez




mgr Aleksandra Majkowska

biologia

 

 

mgr Kamila Melkowska-Lemke

historia
historia i społeczeństwo
wiedza o społeczeństwie

mgr Beata Chodziutko-Furso

fizyka

 

mgr Mirosława Cieślak

język polski 

mgr Wioleta Wichrowska

matematyka 

mgr Tomasz Roszyk

język angielski

 

mgr Małgorzata Dryl

język angielski

 

mgr Ewa Jagoda

język angielski

 

mgr Ewa Jagoda

język angielski

mgr Izabela Skowron

geografia

 

mgr Anna Kłodawska

edukacja dla bezpieczeństwa
historia i społeczeństwo

mgr Sławomira Kołodziejska

chemia

mgr Jacek Krasowski

język angielski

mgr Anna Kurzyńska-Wiak

język niemiecki

mgr Krzysztof Wojciechowski

język niemiecki
podstawy przedsiębiorczości

mgr Katarzyna Toppmayer

matematyka

mgr Michał Lewandowski

matematyka
informatyka

mgr Wiesław Wrona

wychowanie fizyczne

mgr Anna Nowak

język angielski

mgr Monika Ochał

wychowanie fizyczne

mgr Anna Oczoś-Krawiecka

język hiszpański

mgr Małgorzata Ossowska-Neumann

język polski
wiedza o kulturze

mgr Jacek Sawicki

wychowanie fizyczne

 

 

mgr Katarzyna Janczak

psycholog

 

mgr Monika Herduś

język rosyjski

 

mgr Monika Mejer

język polski 

mgr Sławomir Szymański

historia i społeczeństwo
wiedza o społeczeństwie

mgr Katarzyna Lepka

biologia

mgr Kalina Długońska

język angielski

 

mgr Anita Taczyńska

język włoski

 

mgr Mariola Rutkowska

historia
historia i społeczeństwo

mgr Lucyna Dulemba

język francuski
pedagog

 

 

 ks. Piotr Szyperski

religia

                            

 

   

 

 

STYPENDIUM DLA UCZNIÓW

Z  FUNDUSZY  GOETHESCHULGEMEINSCHAFT

 

Goetheschulgemeinschaft – stowarzyszenie skupia byłych uczniów grudziądzkiego Gimnazjum im. Goethego, które przed II wojną światową mieściło się w budynku obecnego Zespołu Szkół Technicznych im J. J. Śniadeckich. Uczęszczali do niego młodzi Niemcy mieszkający w Grudziądzu i okolicach naszego miasta. Po zakończeniu wojny już w 1946 roku byli uczniowie Gimnazjum Goethego rozpoczęli poszukiwania swoich kolegów i koleżanek, którzy osiedlili się w różnych zakątkach Niemiec. W 1992 roku stowarzyszenie zostało zarejestrowane i za jeden z celów postawiło sobie wspieranie wzajemnego porozumienia między Polakami i Niemcami. Realizowane jest ono m. in. poprzez fundowanie stypendiów.

 

        Od 2001 roku „Goetheschulgemeinschaft” – niemieckie Stowarzyszenie Uczniów byłego Gimnazjum W. Goethego funduje co roku stypendia dla uczniów grudziądzkich szkół. W ramach tego stypendium uczniowie uczestniczą nieodpłatnie w trzytygodniowym międzynarodowym kursie letnim w Bielefeldzie. Koszty zakwaterowania oraz wyżywienia pokrywane są również z funduszu stowarzyszenia.

 

W programie kursu przewidziane są zajęcia doskonalące i pogłębiające znajomość języka niemieckiego oraz rozrywka: sport, dyskoteki, wyjścia do kina itp. Dla uczestników kursu organizowane są także wycieczki do większych miast Niemiec.

 

  Propozycję stypendium otrzymuje nasze liceum dla jednego ucznia zazwyczaj co 2 lata. Do chwili obecnej ze stypendium skorzystały następujące osoby:

 

  1. Agnieszka Basak, 2001 r.
  2. Anna Grochocka, 2004 r.
  3. Monika Kieloch, 2006 r.
  4. Paulina Borowska, 2007 r.
  5. Ewelina Nogal, 2009r
  6. Paulina Lutostańska, 2011 r.

 

 

 

Niezapomniane wakacje z językiem niemieckim

 

 

 

        W kwietniu 2007 r. dowiedziałam się, że zostałam wytypowana do stypendium ufundowanego przez Goetheschulgemeinschaft.  Takie stypendium przyznawane jest co roku tylko jednej osobie z naszej szkoły. Komisja po rozmowie prowadzonej w j. niemieckim z poszczególnymi kandydatami wybrała właśnie mnie. Radość przeogromna!!! Czekał na mnie trzytygodniowy pobyt w Bielefeldzie i udział w letnim międzynarodowym kursie językowym.

       Po przyjeździe do Bielefeldu (14 lipca) zaopiekowała się mną i Pauliną z II LO pani  Hanna Dingerdissen, przedstawicielka Goetheschulgemeinschaft. Pani Hanna była bardzo miła i dbała abyśmy dobrze się czuły w czasie pierwszych dni pobytu w Bielefeldzie. Choć jestem osobą, która lubi dużo mówić, nie ominął mnie na początku problem tzw. bariery językowej. Nie rozumiałam, co do mnie mówiono. Na szczęście z każdym kolejnym dniem i dzięki cierpliwości pani Hanny było coraz lepiej.

      Po przeprowadzeniu testów przydzielono nas do grup według poziomu językowego. W mojej grupie byli ludzie z różnych krajów ale najwięcej czasu spędzałam z  Hiszpanami i Bułgarami. W godzinach przedpołudniowych odbywały się ciekawie prowadzone zajęcia m.in. z gramatyki. Poza murami tutejszego uniwersytetu  przeprowadzaliśmy np. wywiady. Potem czas wolny: zakupy, dyskoteki, uczenie się gotowania własnych obiadów, gdyż niemiecka kuchnia mi nie smakowała. Oprócz organizowanych wycieczek do Kolonii i Münster nasza paczka zdecydowała się samodzielnie zwiedzić Bonn i Aachen. Przygód oczywiście nie zabrakło.

        Cieszę się, że mogłam brać udział w kursie organizowanym przez uniwersytet w Bielefeldzie. Języka niemieckiego, który jest od kilku lat moją pasją, miałam okazję uczyć się nie tylko na kursie ale również w dyskotece, restauracji, sklepie, na dworcu kolejowym. Jest to nadal środek komunikacji z osobami, które poznałam na kursie i z  którymi do tej pory utrzymuję kontakty. Goetheschulgemeinschaft – dziękuję!

                                                                                                          Paulina Borowska

piątek, 25 styczeń 2013 10:12

Dania

Napisane przez

COMENIUS w Danii – dzień pierwszy

Agnieszka Szewczuk i Paulina Smiger razem z nauczycielami: panem Krzysztofem Wojciechowskim i panią Agnieszką Adamaszek wyruszają dziś (poniedziałek) o godz. 8:15 do Danii – jednego z sześciu krajów (Polska, Dania, Cypr, Luksemburg, Belgia i Hiszpania) biorących udział w dwuletnim projekcie Comenius, którego temat brzmi „Schools on the mov(i)e”. Poza pracą nad projektem poznamy szkołę Eggeslevmagle w niewielkim duńskim mieście Skaelskoer, zapoznamy się z tamtejszym systemem edukacji i warunkami nauki, zwiedzimy Kopenhagę, studio filmowe Nordisk Film, na własnej skórze doświadczymy gościnności Duńczyków, poznamy ich życie rodzinne i towarzyskie. Mamy nadzieję, że to wszystko dostarczy nam niezapomnianych wrażeń!

COMENIUS w Danii – dzień pierwszy (cd.)

No i jesteśmy w krainie Hansa Christiana Andersena! …czyli, że jest jak w bajce… jednakże z małymi wyjątkami. Mamy za sobą prawie 13 godzin jazdy: samochodem rodziców Agnieszki, pociągiem TLK, autobusem ZTM, samolotem LOTu i wreszcie duńskim pociągiem IC. Zmęczeni, ale szczęśliwi oczekujemy dalszych atrakcji! Jesteśmy troszkę zdziwieni językiem, jakim mówią Duńczycy – czasem mamy wrażenie, że to angielski, czasem że niemiecki albo i nawet japoński! Musimy jednak przyznać, że od samego początku pokazują się z bardzo sympatycznej strony. COMENIUS w Danii – dzień drugi „Jest taki piękny kraj…” (to pierwsze słowa duńskiego hymnu) i jest taka piękna szkoła, gdzie w prawie każdej pracowni wisi smartboard, a uczniowie pracują podczas lekcji na własnych laptopach i żadnemu z nich nie grozi powtarzanie klasy – nawet, jeśli jego oceny nie są pozytywne. Tak! Dziś poznaliśmy duński system szkolnictwa i zwiedziliśmy szkołę w Skaelskoer. Uczniowie opowiedzieli nam o swoim kraju i o mieście oraz przedstawili światowe duńskie sławy, m.in. zespoły muzyczne: Aqua i Safri Duo oraz film: Gang Olsena. Podczas zabaw integrujących mieliśmy możliwość poznania wszystkich uczestników projektu. Bawiliśmy się świetnie! Dzień pobytu w szkole zakończył się projekcją wzruszającego duńskiego filmu „Zwyciężymy” opartego na prawdziwych wydarzeniach. Akcja rozgrywa się w Danii w 1969 roku i przedstawia losy uczniów w szkole prowadzonej przez despotycznego dyrektora. Wieczorem mieliśmy przyjemność uczestniczyć w zawodach I Ligi Badmintona. Ku naszemu niezmiernemu zdziwieniu okazało się, że w SBK (Skaelskoer Badminton Klub) gra dwoje polskich zawodników – Robert Mateusiak i Nadieżda Zięba, którzy po raz kolejny przyczynili się do zwycięstwa swojego klubu.

COMENIUS w Danii – dzień trzeci

„Tak” – to słowo, którego się najszybciej nauczyliśmy, znaczy „dziękuję”. Dzisiaj od samego rana uczniowie z wszystkich krajów prezentowali przygotowane przez siebie filmy o wykorzystaniu mediów w swoich szkołach. Przykro nam było, że nie możemy się pochwalić wyposażeniem sal lekcyjnych w nowoczesny sprzęt audiowizualny, ale czuliśmy się dumni, że jako jedyni mamy szkolną telewizję. Nasz projekt Comenius na pewno przyczyni się do tego, że nauczyciele częściej będą stosowali na lekcjach sprzęt audio-video, co będzie konsekwencją ducha czasów, w jakich żyjemy. Po projekcji filmów i dyskusji na zaprezentowane tematy wzięliśmy udział w lekcjach w Eggeslevmagle Skole. Było to doskonałą okazją, by porównać style nauczania w naszych szkołach. W przerwie na lunch Duńczycy zaprezentowali nam przepis na typowe duńskie hot-dogi (zapewne każdy je zna z restauracji w szwedzkim sklepie IKEA). Następnie każdy przygotowywał przekąskę dla siebie. Po lunchu poszliśmy do kameralnego, ale świetnie wyposażonego kina Kosmorama, w którym obejrzeliśmy najnowszą „Sagę Zmierzch: Przed Świtem. Część 1”. Po seansie uczniowie udali się do domów, a wieczór spędzili w kręgielni. Nauczyciele zaś odbyli jeszcze warsztaty na temat systemów szkolnictwa w krajach uczestniczących w projekcie. Był wtedy też czas na omówienie planów na następne spotkanie, które odbędzie się w marcu na Cyprze. Jutro wyruszamy na całodniową wycieczkę do Kopenhagi – jesteśmy ciekawi wrażeń!

COMENIUS w Danii – dzień czwarty

Czy wiedzieliście, że najstarszą wciąż działającą wytwórnią filmową na świecie jest Nordisk Film w Kopenhadze? Dziś tam byliśmy. Nasze zdziwienie wywołał również fakt, iż wyprodukowano tam najbardziej dochodowy film w historii kina – a było to w roku 1907. Nakręcono wtedy 10-minutowy niemy film pt. „Lion Hunting”, pokazujący polowanie na dwa lwy. Kolejnym punktem dzisiejszego programu było zwiedzanie pomieszczeń reprezentacyjnych i bankietowych w Zamku Królewskim, gdzie królowa Danii Małgorzata II spotyka się ze swoimi gośćmi. Ponieważ pogoda nie dopisała, pozostałe atrakcje stolicy obejrzeliśmy z autokaru, m.in.: Małą Syrenkę, Pałac Królewski i park rozrywki Tivoli. Duńczycy pomyśleli też o czasie wolnym, który wykorzystaliśmy oczywiście na zrobienie zakupów. Specjalnie dla nauczycieli gospodarze zorganizowali wizytę w siedzibie pani premier Danii. Byliśmy tym faktem bardzo zaszczyceni; poczuliśmy atmosferę i powagę tego miejsca. Jutro przygody dzień ostatni…

COMENIUS w Danii – dzień piąty

Ach, te pożegnania… czyli wizyty dzień ostatni – podsumowanie i ewaluacja. Od samego rana dyskutowaliśmy o problemach, które pojawiły się w dwóch przewodnich filmach wybranych na spotkanie w Danii: „Freedom Writers” i „Drømmen” („Zwyciężymy”) Pierwszy z nich uczestnicy projektu obejrzeli jeszcze przed przyjazdem, a drugi zaprezentowano nam na miejscu. Każdy z uczniów mógł wyrazić własne stanowisko na temat tych filmów, a my, nauczyciele, podziwialiśmy ich postępy językowe. W przerwie poczęstowano nas tradycyjnym duńskim śledziem i Smørebrøt.Na zakończenie pobytu w szkole dokonaliśmy ewaluacji. Uczestnicy z poszczególnych szkół przyznawali punkty każdej części programu, oceniając jego atrakcyjność. Głosowaniu towarzyszyła podobna atmosfera, jaką odczuwamy oglądając konkurs Eurowizji. Punktem kulminacyjnym była kolacja pożegnalna, która jeszcze bardziej zintegrowała uczestników projektu. Łzom rozstania nie było końca. See you in Cyprus!

piątek, 25 styczeń 2013 10:10

Cypr - relacja uczniów

Napisane przez

Ciepły klimat cypryjskiej rodziny

Zza zakrętu wyłania się parterowy rozłożysty dom cypryjskiej rodziny. Otaczają go zadbane krzewy i kwitnące owocowe drzewa.Podłoże wyściełają kamyki. Mój wzrok pochłania błękitne niebo, po którym płyną biało-żółtawe chmury, a złotawe słońce wita się ze mną ciepłymi promieniami. Przede mną otwierają się drzwi cypryjskiego domu. Wita mnie sympatyczna, opiekuńcza rodzina, która przyjmuje mnie pod swój dach na sześć długich dni.Przez cały swój pobyt na wyspie piękna doświadczałam troski i życzliwości goszczącej mnie rodziny. Miałam okazje posmakować tradycyjnych cypryjskich potraw i poznać kilka podstawowych greckich słów. Mogłam liczyć na pomoc i zainteresowanie. Moja cypryjska koleżanka – Andigonii– dbała o to, abym przez chwilę nie zaznała nudy. Dzięki niej zobaczyłam góry Trodosi odwiedziłam cypryjską stolicę. Zawarłam wiele znajomości. Jednak wszystko, co piękne bardzo szybko dobiega końca. Niestety, mój pobyt na Cyprze również. Mam nadzieję, że kiedyś tu powrócę.

piątek, 25 styczeń 2013 10:07

Cypr

Napisane przez

COMENIUS na Cyprze - dzień pierwszy

   W drugim spotkaniu w ramach realizowanego przez nasze liceum projektu Comenius „Schools on the mov(i)e” biorą udział: Emilia Borzechowska, Wiktoria Górna i Aleksandra Błaszczyk z klasy 2B oraz opiekunowie, pani Kalina Długońska i pan Krzysztof Wojciechowski. Po długiej podróży samochodem, pociągiem, samolotem i taksówką o 4 nad ranem w poniedziałek 5 marca dotarliśmy do Agros na Cyprze... Dla Wiktorii, Emilii i Oli była to pierwsza podróż samolotem. Dziewczyny zniosły ją dzielnie i twierdzą, że latanie to sama przyjemność. Kapitan Cybulka z czeskich linii lotniczych Travel Service łamaną polszczyzną opowiadał nam o trasie przelotu aby wkońcu bezpiecznie wylądować na lotnisku w Larnace. Lot na Cypr trwał około 3 godzin i na szczęście w jego trakcie nie wystąpiły niemiłe turbulencje. Pan taksówkarz, który odebrał nas z lotniska miał poważne problemy z dowiezieniem nas do celu. Agros położone jest w górach Trodos w centralnej części wyspy i dotarcie do niego w środku nocy wąskimi i krętymi drogami okazało się niełatwe. Dopiero po dwukrotnym okrążeniu okolicy oraz wykonaniu dziesięciu telefonów przez pana kierowcę, Wiktoria, Emilia i Ola trafiły do domów goszczących je rodzin.Dziewczyny nie miały możliwości dobrze wypocząć, ponieważ już od rana brały udział w zajęciach z architektury, a następnie zwiedzały szkołę i poznawały jej nauczycieli i uczniów. Przyjął nas również przesympatyczny dyrektor szkoły, który opowiadał nam o swoich obawach dotyczących systemu oświaty na Cyprze, a w szczególności o przeładowanym programie i braku czasu na rozwijanie zainteresowań uczniów. Agros jest małą wioską, która ma około 800 mieszkańców. Sprawia wrażenie miejscowości opuszczonej, sennej; nie spotyka się tu wielu ludzi na ulicy. Uczniowie dojeżdżają do szkoły z sąsiednich wiosek szkolnym autobusem. Jutro oficjalne rozpoczęcie wizyty.

 

 

COMEIUS na Cyprze - dzien drugi

Kalimera – tak witają się Cypryjczycy. Staramy się nauczyć podstawowych zwrotów w języku greckim, aby móc łatwiej nawiązywać kontakty z osobami, które tu spotykamy. Szczególną trudność sprawia nam odczytywanie napisów, ponieważ nie rozszyfrowaliśmy jeszcze wszystkich liter greckiego alfabetu (czasami

przydaje się znajomość języka rosyjskiego).

 

Pewnie myślicie, że na Cyprze każdego dnia jest słonecznie. Dzisiaj przekonaliśmy się, że tak nie jest. Przez większość dnia niebo pokryte było chmurami i padał obfity deszcz. Emilia, Ola i Wiktoria zaczęły dzień bardzo wcześnie, ponieważ musiały być w szkole o 7.30, aby wziąć udział w lekcji fizyki. Jako humanistki stwierdziły, że fizyka po grecku nie różni się niczym od fizyki po polsku.

 

O godzinie 8.30 wszystkie delegacje zebrały się w sali konferencyjnej lokalnego centrum kultury, gdzie zostaliśmy powitani przez dyrektora goszczącej nas szkoły. Zaprezentowany został film ze spotkania w Danii, które odbyło się w styczniu i w którym również uczestniczyła delegacja naszej szkoły. Dla niektórych było to przypomnienie miłych chwil spędzonych w tym kraju, a dla pozostałych osób możliwość zapoznania się z tym co działo się podczas tego spotkania. Następnie poszczególne delegacje uczestniczące w projekcie przedstawiły przygotowane przez siebie prezentacje na temat historii kinematografii swoich krajów. Nasza prezentacja przygotowana przez Emilię, Wiktorię i Olę została pokazana jako pierwsza i odnieśliśmy wrażenie, że wszyscy oglądali ją z zainteresowaniem. W przerwach między prezentacjami uczestnicy projektu uczyli się tradycyjnych tańców cypryjskich.

 

 

Wieczorem wszyscy uczniowie i nauczyciele zostali zaproszeni do sąsiedniej wioski, aby wziąć udział w wieczorze cypryjskim zorganizowanym przez lokalne władze i młodzieżowe centrum kultury. Zostaliśmy oczarowani przez zespół folklorystyczny, który pokazał nam tradycyjne tańce. Mieliśmy też możliwość spróbowania cypryjskich potraw np. lokalnych wędlin, słodyczy i wina (tylko dla pełnoletnich). Spotkanie zakończyło się tańcami, które zintegrowały wszystkich uczniów i nauczycieli. Jutro czeka nas kolejny pracowity dzień.

Kalispera.

 

COMEIUS na Cyprze - dzien trzeci

Kolejny dzień pobytu w Agros okazał się jeszcze bardziej wyczerpujący od poprzednich dni. Po porannych

lekcjach w szkole zebraliśmy się w centrumkultury, gdzie kontynuowaliśmy prace nad realizacją głównych zadań projektu. Każdy kraj przedstawił swoją propozycję filmu, który będzie podstawą dyskusji podczas następnego spotkania w kwietniu w Luksemburgu. Wybrana została propozycja Luksemburga „The wave”. Następnie

gospodarze spotkania zaprosili wszystkich do udziału w warsztatach, podczas których uczniowie z poszczególnych krajów wykonali latawce z trzciny i papieru. Cypryjczycy chcieli nas w ten sposób zapoznać z jedną ze swoich tradycji, zwaną Zielonym Poniedziałkiem, który w kościele prawosławnym oznacza początek postu. Po południu wolontariuszka z centrum kultury oprowadziła nas po Agros i podczas tego spaceru przekonaliśmy się, że nie wszystkie ciekawe miejsca już odkryliśmy. Odwiedziliśmy małe rodzinne przedsiębiorstwo nazywane tutaj rose factory, które produkuje różne wyroby z płatków różanych. Jest to specjalna odmiana róży (Rodon), której płatki są koloru różowego i występuje ona tylko w tym rejonie Cypru. Wytwarza się tutaj kosmetyki, herbaty, świece, nalewki i wina. W pobliżu inne rodzinne przedsiębiorstwo produkuje przetwory z kilkudziesięciu różnych owoców. A są tutaj różnego rodzaju dżemy, marmolady i słodycze. Jeszcze w innym miejscu sprzedawane są lokalne wyroby mięsne. Dowiedzieliśmy się jak są produkowane i mogliśmy je spróbować oraz zakupić. Jutro wycieczka do Limassol.

 

COMEIUS na Cyprze - dzien czwarty

Dzisiejszy dzień spędziliśmy w nadmorskiej miejscowości Limassol. Nauczyciele i uczniowie z goszczącej nas szkoły postanowili pokazać nam najciekawsze miejsca w okolicy. Udaliśmy się do średniowiecznego zamku Kolossi zbudowanego w okresie wypraw krzyżowych przez rycerzy zakonu Św. Jana. Następnie zwiedziliśmy pozostałości starożytnego miasta Kourion, gdzie najcieka wszym zabytkiem jest amfiteatr zbudowany w II wieku p.n.e. Cypryjscy uczniowie przygotowali dla nas niespodziankę i przedstawili sztukę w języku greckim, do udziału w której zaprosili wszystkich uczestników projektu. Również Wiktoria, Emilia i Ola miały możliwość wykazania się swoimi zdolnościami aktorskimi na scenie starożytnego teatru. Ubrane były w specjalne kostiumy, a na twarzach miały maski. Chociaż nie rozumiały co czytają, ponieważ tekst był w języku greckim, to i tak dobrze się bawiły. Ostatnim miejscem, które zwiedziliśmy, było stare centrum Limassol, gdzie w labiryncie uliczek można znaleźć urokliwe kawiarenki, pracownie artystyczne i sklepy z pamiątkami. Dzisiejszy dzień był przeznaczony nie tylko na odpoczynek. Zadaniem uczestników projektu było zebranie materiału, który zostanie wykorzystany do przygotowania relacji z dzisiejszej wycieczki. Uczniowie robili zdjęcia oraz filmowali najciekawsze miejsca i zdarzenia aby zgromadzić materiał potrzebny na jutrzejsze warsztaty. Dzisiaj po raz pierwszy przekonaliśmy się, że Cypr to wyspa słońca. Warunki klimatyczne na południowym wybrzeżu zdecydowanie różnią się od tych, do których przyzwyczailiśmy się w Agros. Temperatura powietrza w cieniu wynosiła 19 stopni C, ale kiedy przebywaliśmy na słońcu wydawało się, że jest o wiele cieplej. Największe wrażenie zrobiły na nas pomarańcze, mandarynki i cytryny prawie już dojrzałe na drzewach. Zaskakujący jest widok tych owoców na drzewach i Cypryjczyków noszących zimowe buty i kurtki. Jak widać odczucie ciepła przez mieszkańców północy i południa Europy jest różne. Jutro wracamy do szkoły w Agros aby kontynuować prace nad projektem.

 

COMEIUS na Cyprze - dzien piaty

Ostatni dzień spotkania na Cyprze był równie pracowity jak poprzednie. Rano zebraliśmy się w dobrze znanej nam już sali konferencyjnej w centrum kultury. Obejrzeliśmy film „Dangerous Minds” (Młodzi gniewni), ukazujący problemy z jakimi zmagają się nauczyciele i uczniowie amerykańskiej szkoły. Następnie delegacje z poszczególnych krajów przygotowały tezy nawiązujące do problemów poruszanych w tym filmie oraz oglądanym przez nas jeszcze w Polsce filmie ”Les Choristes” (Pan od muzyki). Tezy te stały się podstawą ciekawej dyskusji. Uczniowie przedstawili swoje własne odczucia na temat relacji nauczyciel uczeń. Następnym naszym zadaniem było przygotowanie filmu o wycieczce do Limassol, na którą pojechaliśmy w czwartek. Każdy kraj wykorzystał zdjęcia i materiał filmowy z poprzedniego dnia i przygotował dwuminutową relację. Montaż tego filmu okazał się bardzo pracochłonny i niełatwy ze względu na krótki czas przeznaczony na to zadanie. Na koniec wszystkie szkoły przedstawiły efekty swojej pracy.

 

Po południu gospodarze po raz kolejny zaskoczyli nas swoim zaangażowaniem w przygotowanie wizyty. Zostaliśmy zaproszeni do wsi Pellendri, gdzie w miejscowej sali teatralnej obejrzeliśmy przedstawienie w języku greckim na temat historii i kultury Cypru. Specjalnie dla nas sztuka została przetłumaczona na język angielski, a tekst był wyświetlany na ekranie. Przedstawienie łączyło różne rodzaje sztuki, między innymi taniec i śpiew. W przygotowania, które trwały ponad dwa miesiące, zaangażowały się trzy sąsiadujące wsie. Wieczorem gospodarze zaprosili nas do tawerny w Pellendri na wspólną kolację i tańce. Smutno nam, że to już koniec naszej wizyty. Następne spotkanie w ramach projektu już w kwietniu w Luksemburgu.

piątek, 25 styczeń 2013 10:05

Podziękowania

Napisane przez

Oni wiedzą, że:
„Nie bogactwa czynią człowieka szczęśliwym,
Ale ich dobre użycie”
Miquel de Cervantes

Organizatorzy programu Comenius składają serdeczne podziękowania firmom, które wspomogły finansowo przygotowanie partnerskiej wizyty uczestników projektu „Schools on the mov(i)e” w I Liceum Ogólnokształcącym w dniach 1-6 października 2012 roku.

Szczególnie dziękujemy Zarządowi Miejskich Wodociągów i Oczyszczalni Sp. z o.o. , firmie SOEN Sp. z o.o. za znaczącą pomoc materialną, Dyrekcji Kina Helios Alfa za nieodpłatną projekcję filmu, Urzędowi Miejskiemu w Grudziądzu za materiały promocyjne, a także Telewizji Gdańsk za organizację warsztatów filmowych.

 

 

                                                                                                                               Koordynator projektu

                                                                                                                               mgr Krzysztof Wojciechowski

piątek, 25 styczeń 2013 10:03

Projekt Comenius 2012

Napisane przez

 

 

Projekt  ”Schools on the mov(i)e” 

 

 

I LO w Grudziądzu przystąpiło do tego programu Comenius w 2011 roku wraz ze szkołami z Belgii, Danii,  Cypru, Luksemburga i Hiszpanii. Celem projektu jest  zapoznanie młodzieży z historią filmu światowego, a szczególnie europejskiego, zgłębienie wiedzy na temat  techniki i obróbki filmowej oraz propagowanie filmu jako ważnego narzędzia dydaktycznego. W ramach projektu chcemy przygotować młodzież do istnienia w kulturze, do jej twórczego  odbioru i kształtowania. Ponadto działania objęte programem mają pomóc naszym uczniom w rozwijaniu sprawności komunikacyjnych  i kształtowaniu świadomości roli języka filmu jako kodu uniwersalnego.

Projekt jest przewidziany na lata 2011-2013.

 

Podziękowania

Dania 16-21 stycznia 2012

Cypr 5-10 marca 2012

Luksemburg 23-28 kwietnia 2012

Polska 1-6 października 2012

Hiszpania 17-23 lutego 2013

Belgia 15-20 kwietnia 2013

 

 

piątek, 25 styczeń 2013 10:01

Relacja z Włoch

Napisane przez

Relacja z Włoch

W dniach 16.05.-21.05.2010r. odby?o si? ostatnie spotkanie w ramach projektu COMENIUS. Tym razem spotkali?my si? w po?udniowej cz??ci W?och, w ma?ym miasteczku Campobasso. Nasz? szko?? dumnie reprezentowa?o czworo uczni�w: Kinga Wo?niak i Katarzyna Grelewicz z klasy 2a oraz Krzysztof Broniarek i Przemys?aw Paul z klasy 2c wraz z opiekunami: p. Kalin? D?ugo?sk?, p. Beat? Chodziutko-Furso oraz p. Krzysztofem Wojciechowskim.

Projekt COMENIUS "Keeping the Light On: Sustainable Energy for the Future" trwa? w latach 2008-2010. Bra?o w nim udzia? siedem pa?stw: Anglia, Belgia, Hiszpania, Niemcy, Polska, Portugalia oraz W?ochy. Wsp�?praca mi?dzy r�?nymi pa?stwami Europy mia?a na celu kreowanie ?wiadomo?ci zu?ycia energii oraz badanie nowych odnawialnych ?r�de?.

W niedziel?, tj. 16.05.2010r. wyjechali?my punktualnie o godzinie 5:00. Podr�?owali?my wieloma ?rodkami transportu: samochodem, poci?giem, autobusem, samolotem i busem. Po czternastu godzinach dotarli?my do miejsca docelowego, czyli miasteczka Campobasso, znajduj?cego si? 184km od stolicy W?och- Rzymu. Ka?dy z uczni�w mieszka? u w?oskiej rodziny, dzi?ki czemu mogli?my pozna? ich zwyczaje. Komunikacja mi?dzy uczestnikami przebiega?a g?�wnie w j?zyku angielskim.

W poniedzia?ek o godzinie 8:00 rozpocz?li?my zwiedzanie miasteczka. Pierwszym punktem naszego programu by?o oficjalne powitanie w auli oraz zwiedzanie szko?y partnerskiej The Scientific Liceum "Mario Pagano".

Nast?pnie piesza wycieczka po Campobasso, wizyta u prezydenta gminy i przerwa na lunch. Po po?udniu pracowali?my w sali multimedialnej, aby podsumowa? wyniki ankiet, przeprowadzonych w?r�d wszystkich uczestnik�w projektu COMENIUS. O godzinie 20:00 zjedli?my obiad i pojechali?my na imprez?. Po kilku godzinach ta?ca, wr�cili?my do domu, aby nabra? si? na nast?pny dzie?.

We wtorek przebyli?my d?ug? podr�? do Pompei. Jest to jedno z trzech miast rzymskich, kt�re 24 sierpnia 79r.n.e. zniszczy? wybuch wulkanu Wezuwiusz. Popi�? wulkaniczny, kt�ry zasypa? Pompeje, doskonale zakonserwowa? budowle i przedmioty, co pozwoli?o nam pozna? wygl?d rzymskiego miasta i ?ycie jego mieszka?c�w.

Po kilku godzinach zwiedzania, zjedli?my lunch w rekomendowanej restauracji "Il Principe". Mieli?my okazj? pozna? smak tradycyjnej w?oskiej pizzy.


Kolejnym punktem programu by? wygasaj?cy wulkan Solfatara, znajduj?cy si? w pobli?u Neapolu. By? to rodzaj ekshalacji wulkanicznych, umiarkowanie gor?cych, o temperaturze 100-300�C. Sk?ada si? on g?�wnie z przegrzanej pary wodnej, dwutlenku w?gla i siarkowodoru, z kt�rego wytr?ca si? du?a ilo?? siarki. Po ca?ym dniu zwiedzania, wr�cili?my do Campobasso.

W ?rod? wyruszyli?my z samego rana do Pa?acu Kr�lewskiego w Casercie. Niegdy? by?a to jedna z czterech rezydencji dynastii Burbon�w. Znajduje si? tam 1200 sal z bogato wyposa?onymi apartamentami w stylu barokowym. By? to najwi?kszy pa?ac i najprawdopodobniej najwi?kszy budynek wzniesiony w Europie w XVIII wieku. Po kilku godzinach obcowania z histori?, zjedli?my lunch w miejscowo?ci Presenzano.



Nast?pnym punktem programu by?a wizyta w elektrowni szczytowo-pompowej. Jej zadaniem jest przemiana energii elektrycznej w energi? grawitacyjn? wody, pompowanej do g�rnego zbiornika oraz proces odwrotny.

Wieczorem odby?a si? dyskoteka, w trakcie kt�rej poznali?my tradycyjne uk?ady choreograficzne w?oskiej m?odzie?y, m.in. taniec Pampa.

W czwartek byli?my w Uniwersytecie Molise i s?uchali?my wyk?adu dotycz?cego zu?ycia energii.

Jednak najciekawszym punktem ca?ego programu okaza? si? pobyt nad Morzem Adriatyckim w miasteczku Termoli. Widok b??kitnej wody, dotyk gor?cego piasku oraz szum fal sprawi? nam najwi?ksz? przyjemno??. Jest to idealne miejsce do wypoczynku.

Po po?udniu byli?my w elektrowni gazowej "Sorgenia Group Power Station", kt�ra posiada ekologiczny system spalania.



Wieczorem spotkali?my si? w szkole, gdzie podsumowany zosta? dwuletni projekt COMENIUS. Po oficjalnym po?egnaniu przyszed? czas na wsp�ln? zabaw? przy dobrej muzyce.

W pi?tkowy poranek opu?cili?my miasteczko Campobasso i wr�cili?my do Polski. Pomimo d?ugiej i m?cz?cej podr�?y, ka?dy z nas wspomina? pobyt z u?miechem na twarzy.

Moim zdaniem, realizacja takich projekt�w jest bardzo wa?na, a problem zu?ycia energii dotyczy nas wszystkich. Poza tym jest to doskona?a okazja do nawi?zania kontakt�w, prze?amania stereotyp�w oraz komunikacji w j?zyku obcym. Razem mo?emy zdzia?a? wi?cej.