„Każdy ma coś, co może dać innym” – Barbara Bush

My w I LO mamy, jak się okazuje, naprawdę wiele! Jak zapewne wiecie, w czwartek, nasi rodzice zebrali się w murach Chrobrego po to, by podebatować nad naszym losem. Jednakże tego dnia miało miejsce jeszcze jedno równie ważne, a być może nawet ważniejsze, wydarzenie. Pewnie obiło Wam się o uszy, że Tata naszej serdecznej koleżanki, Dominiki, jest chory na białaczkę. To dla mnie szczególnie przykre, gdyż miałem to szczęście, że Pan Robert uczył mnie historii i WOSu w szkole podstawowej. Powiem Wam szczerze, że takich belfrów, z takim podejściem do młodzieży ze świecą można szukać (ewentualnie w pierwszym ogólniaku ;)). I kiedy stałem z puszką z napisem „Warto pomagać!” i widziałem jak rodzice, wychodząc z klas, dzieli się swoim dobrem, robiło mi się ciepło na sercu. Łącznie, dzięki szczodrości naszych najbliższych, udało się zebrać 2608,25zł. Jako osoba, która zna osobiście Pana Roberta, z całego serca – DZIĘKUJĘ!
I jeszcze jedno.
Pamiętajcie drodzy Czytelnicy, karma WRACA.

Roch Zygmunt